Neviana


Neviana zwana też Ogrodami Pani jest piękną, tropikalną wyspą. Przeważnie pokryta lasami, stanowi wymarzone miejsce dla tych, którzy chcą odpocząć od miejskiego zgiełku i nieustannych konfliktów targających Seavranem. Szerokie, pokryte drobnym, białym piaskiem plaże i błękitne wody przyciągają przedstawicieli wszystkich ras. Choć oficjalnie pod jurysdykcją Lotharis, umownie Neviana stała się terenem neutralnym.
Miejscowa plotka głosi, że mimo braku większych formacji skalnych na wyspie, to w jednym z nielicznych rozrzuconych po Navianie wzgórz znajduje się grota, w której ukryty jest skarb. Ma to być skrzynia pełna złota i klejnotów schowana tam przez jakiegoś bezimiennego pirata, który rzekomo grasował przed laty po Morzu Ferrońskim.
Miejscowi, którzy żyją głównie z turystyki, podśmiewają się za plecami naiwniaków, którzy uwierzyli i przybywają tłumnie w poszukiwaniu bogactwa.
Różnorodność zamieszkujących Nevianę ptaków nadaje jej niepowtarzalnego egzotycznego kolorytu. Pierwsi koloniści z Lotharis, urzeczeni ich dostojeństwem, postanowili złożyć im hołd w formie święta. Raz do roku, kiedy wiatry znad oceanu zaczynają przynosić cieplejsze powietrze, odbywa się tu Święto Ptaków. Tradycją stało się przebieranie w czasie uroczystości w kolorowe, przystrojone piórkami szaty. Z czasem stroje stały się bardziej wyszukane i wyzywające, a im rzadszy jest ptak, którego pióra zdobią strój świętującego, tym wyższy jego status i poważanie wśród reszty. Wieść o tej trwającej dwa dni zabawie szybko obiegła całe Lotharis, sprawiając, że na samo święto ściągają na Nevianę tłumy co bogatszych mieszkańców stałego lądu. Ogromne zapotrzebowanie na pióra i niekontrolowane polowania niemal doprowadziły do wytępienia tych istot. Szczęściem zorientowano się w porę, czym grożą masowe obławy i teraz rajskie ptaki znajdują się pod ochroną. Jedynie Gildia Łowców ma licencję na polowania, co uczyniło ją jedną z najbogatszych i wpływowych instytucji na Nevianie.
Pięć rzek przecina wyspę, a każda kojarzona jest z Panią. Jej imiona nie są znane nikomu poza Jej paladynami, więc śmiałe twierdzenie miejscowych, że cztery z tych rzek: Avinna, Lestana, Vastanna i Rinetta noszą imiona wcieleń bogini, przyprawia Jej wyznawców o zgrzytanie zębów. Znane są liczne przypadki incydentów i konfliktów na tym tle.