Bor`Sutyn




Bor`Sutyn nigdy nie było miejscowością o dużym znaczeniu. Ot, osada w samym środku Krumshu. Tak było do czasu odkrycia w okolicy niezwykle żyznych czarnoziemów. Nastąpił tu wtedy błyskawiczny rozwój rolnictwa. W przeciwieństwie jednak do Bor`Toryd miasto, mimo znacznego rozrostu, głównie za sprawą napływu osadników i wszelkiej maści ekspertów rolnych, nie stało się nigdy centrum handlowym.

Dzieje się tutaj naprawdę niewiele, a mieszkańcy czują się do tego stopnia bezpieczni, iż miasto nie ma nawet murów obronnych. Niewielki garnizon straży miejskiej stoi raczej dla przyzwoitości. Jeśli więc jesteś miłośnikiem pszenicy, jęczmienia, kukurydzy i buraków, a wyrazy takie jak orka, zasiew czy żniwa doprowadzają Cię do ekstazy, z pewnością znajdziesz swoje miejsce w Bor`Sutyn. Jeśli nie, cóż, przynajmniej masz pewność, że się porządnie najesz w jednej z dwóch tutejszych oberży... przy miłej pogawędce... "Wiedziałeś, że tutejsza marchew jest najdorodniejsza spośród wszystkich na zachód od Szarych Grani? Fascynujące, nieprawdaż?"