Warownia Zhar`en Warg




W miejscu, w którym Pustynia Cieni wdziera się pomiędzy Las Zachodni i Suchą Knieję, a dalej między Wierchy Bazzathu i Góry Południowe, leży warownia Zhar`en Warg. Niegdyś, za czasów otwartych konfliktów z elfami z Ta-Quenda`lun i wielkich najazdów gigantów z Gór Południowych, miejsce to było zasadniczym punktem strategicznym. Teraz warownia straciła nieco na znaczeniu. Konflikt pomiędzy Lun i Khanem osłabł i przeniósł się w Góry Południowe, populacja dzikich plemion pustynnych znacznie stopniała. Wpływy Krumshu sięgnęły zdecydowanie bardziej na południe. Głupotą jednak byłoby twierdzić, iż Zhar`en Warg jest kompletnie niepotrzebna. Historia krain południa pokazuje, iż rejony względnie spokojne mogą niemal z dnia na dzień znaleźć się w centrum konfliktu. Z tego też powodu thanat utrzymuje w warowni silną załogę, będącą gwarantem bezpieczeństwa południowej rubieży - tym bardziej, że buntownicy i rabusie grasujący na pograniczu nadal pozostają realnym problemem.

Choć sama warownia najlepsze lata ma już za sobą, nadal wygląda imponująco. O ile nazwy pozostałych dwóch Kłów Krumshu interpretować należy raczej symbolicznie, o tyleż w przypadku Zhar`en Warg* nazwa ma wymiar bardzo fizyczny. Zbudowana z pożółkłego piaskowca, warownia zarówno kształtem jak i kolorem przypomina wystający z pustynnej gleby kieł drapieżnika. Jest to efekt z jednej strony wytężonej pracy dawnych architektów, z drugiej pustynnych kurzaw, które wdzierając się w głąb imperium przez lata szlifowały zewnętrzne mury nadając im charakterystyczną gładkość.

Ze względu na obecny charakter Wilczego Kła jego załoga znacznie różni się od tych z północnych warowni. Przede wszystkim inne są zadania stawiane przed służącymi tu żołnierzami. Należą do nich - zamiast wojny pozycyjnej i walnych prób przełamania frontu - zwiad i przechwytywanie grup zbójców, nomadów i rebeliantów. Właśnie dlatego Zhar`en Warg może poszczycić się doborowymi oddziałami jazdy (głównie na wargach) idealnie nadającymi się do patrolowania pogranicza pustyni.

Inna rzecz, że cudzoziemcy dopuszczeni są do służby jedynie w załodze południowej warowni imperium krumshańskiego. Stanowią oni osobny oddział, powszechnie zwany Kompanią Cudzoziemską, a przez orków określany jako "cudzacy". W jego skład wchodzą głównie sidanie z Bazzathu, którzy doskonale znoszą tutejszy klimat, przez co oddelegowani są przeważnie do zadań terenowych. Można tu jednak spotkać także przedstawicieli innych ras: ludzi, krasnoludów, niziołków, a nawet elfów czy lacertów.


* słowo Warg w narzeczu orków używane było niegdyś jako określenie wilka - przywódcy stada, jednak ludzie z Lotharis wykorzystali je do nazwania osobnego gatunku; "ludzka" wersja przyjęła się w całym Seavranie, niemniej w czasach, w których powstawała Zhar`en Warg, jej nazwa znaczyła tyle, co Wilczy Kieł