Telim al Sylah




Duże portowe miasto położone nad Zatoką al Salleyiah, u ujścia rzeki Cierń. Od wieków posiadało przede wszystkim znaczenie ważnego ośrodka handlowego, znajdującego się w połowie drogi pomiędzy sułtanatem Bazzathu, a lasami Ta-Quenda Lun. Nieznośny gorący klimat i wszechobecny piasek sprawiają, że jedynie rdzenni Sidanowie czują się tu dobrze i stanowią większość etniczną. Po nich najwięcej jest Orków, których pobyt w tym nieprzyjemnym, zatłoczonym miejscu może tłumaczyć tylko racja stanu Krumshu. Sporo jest również elfów, jednak są to głównie niewolnicy. W sumie na stałe mieszka tu około dwudziestu tysięcy osób. Miasto można podzielić na dwie strefy: portowo-handlową i willową
Część portowa poprzecinana jest wąskimi, zastawionymi straganami uliczkami, na których z jednej strony można kupić wszystko, co udało się wydrzeć Pustyni Cieni i co może przedstawiać jakąkolwiek wartość w cywilizowanym świecie, z drugiej strony to, co mają do zaoferowania mieszkańcom pustyni, a także samego miasta, ościenne krainy: Krumsh, Ta-Quenda Lun i Bazzath. Głównym budulcem wykorzystywanym do budowy domów są suszone na słońcu cegły, które nie zapewniają co prawda trwałości konstrukcji, ale są tanie i nie trzeba ich importować. Nieustanny stan rozkładu w jakim znajdują się budynki, w połączeniu z żywiołowym ruchem na ulicach sprawia, że z lotu ptaka miasto przypomina rozdeptane mrowisko.
Sam port jest jednak perłą sztuki inżynierskiej i ma charakter twierdzy, której załogę stanowią doborowe oddziały siepaczy Orków i niewielkie, aczkolwiek znakomicie wyszkolone gwardyjskie oddziały sidańskich łuczników. Rozbudowanego systemu obronnego wymagają imperialne interesy Krumshu, pod którego przemożnym wpływem miasto się znajduje.
Część willową tworzą wspaniałe, ociekające złotem, kunsztownie zdobione rezydencje najbogatszych kupców i arystokracji. Najwspanialszą z nich jest seraj należący do rodziny Sylah, której przodkowie, według legendy, założyli miasto i której przedstawiciele rządzą nim po dziś dzień. Pełnia władzy leży w rękach najstarszego przedstawiciela rodu, który posiada tytuł szacha. Budowla jest otoczona wysokim murem i tylko garstka osób ma wolny wstęp na teren posiadłości. Wśród "wybrańców" jest wysłannik Krumshu, który pełni funkcję "doradcy" szacha.
Raport nr 143/D51
Do rąk własnych Mistrza Szpiegów miasta Lun: Elhana Cennetha
>> Każdego miesiąca, gdy księżyc jest w nowiu, do portu zawija od trzech do sześciu bazzathyjskich galer trójpokładowych. Rozładunek objęty ścisłą tajemnicą. Udało się ustalić, że przewożą głównie broń. Każdy transport chroniony jest przez setkę Kłów Shejt-ah-Nha [znakomitych sidańskich berserkerów], którzy wchodzą następnie w skład oddziałów zaczepnych kierowanych do walk w rejonie Piaskowej Kniei.
>> Objęcie miasta embargiem handlowym przez Jej Ekscelencję wzbudziło znaczne niezadowolenie wśród miejscowych kupców i arystokracji. Coraz częściej podnoszą się, podsycane przez naszych ludzi, głosy obwiniające za taki stan rzeczy rodzinę Sylah i Krumsh. Mimo to tworzenie lokalnej opozycji przeciwko podległemu orkom szachowi stanęło w miejscu z powodu wyczerpania funduszy operacyjnych
>> Wyjątkowo niski w tym roku stan wód rzeki Cierń, a co za tym idzie przewidywania są następujące: brak wylewów i w efekcie bardzo słabe zbiory, sprawią, że w najbliższym czasie miasto stanie przed problemem importu znacznych ilości zboża. Wzrośnie niezadowolenie wśród mas. W samym Głównym Spichlerzu posiadamy kilku zaufanych współpracowników co można wykorzystać w dowolny sposób (zniszczenie części ziarna lub przeniesienie w dla nas korzystne miejsce)
Podpisano: Milkarius Dihn